Powr鏒 do

-> strona g堯wna

Spotkanie z mistrzem Jod, czyli wycieczka do Ostrawy '2004

dodany:18.01.2005 | autor: Maciej Michta


17 grudnia 2004 roku, kiedy przedwi靖eczna gor鉍zka poma逝, aczkolwiek zdecydowanie ogarnia豉 swymi wszechobecnymi mackami wi瘯szo spo貫cze雟twa, grupa m這dych, ambitnych, niezale積ych i 蕨dnych przyg鏚 student闚-slawist闚 wyruszy豉 na podb鎩 czeskiego miasta Ostrawa (i jego okolic). Cho nie oby這 si bez ma造ch zgrzyt闚 organizacyjnych, bowiem ju na samym pocz靖ku wyprawy da zauwa篡 si chaos, a to za spraw niewielkiej grupki separatyst闚 preferuj鉍ych podr騜 autokarem (zapewne rozklekotanym), miast podr騜y chlub polskiego transportu, czyli poci鉚iem klasy drugiej w dodatku przyspieszonym, (kt鏎y tym razem nie by nawet opniony!), efekt ko鎍owy ekspedycji by wielce zadowalaj鉍y. Ale nie uprzedzajmy fakt闚.

W sk豉d wyprawy weszli przede wszystkim bohemici (znani w niekt鏎ych kr璕ach jako legendarni wr璚z biochemici) i to przede wszystkim pierwszoroczni, jednak nie zabrak這 przedstawicieli lat wy窺zych, a nawet s這wacyst闚, sk鉅in鉅 zaprzyjanionych z bohemistami niczym Cyryl z Metodym. Nad grup piecz sprawowali: bezporednio - naczelny informatyk IFS mgr ㄆkasz Godecki, porednio pomys這dawca i ekspert od spraw ostrawskich (i nie tylko) dr Dariusz Tkaczewski, pe軟i鉍y jednak sw rol incognito. Poniewa tak si szczliwie sk豉da, i Ostrawa po這穎na jest nieopodal l零ka (i okolic), czas zaoszcz璠zony na dojedzie mo積a by這 spo篡tkowa inaczej. I tak, ju harmonogram pierwszego dnia by niezwykle bogaty, na wst瘼ie uczestnicy wyprawy mieli okazj nacieszy si Cieszynem po obu stronach Olzy, tam te dosz這 do pierwszej, w闚czas niemia貫j jeszcze degustacji czeskich da i szeroko rozumianych napoj闚. Nie samym Cieszeniem jednak cz這wiek 篡je, zatem po symbolicznej godzinie sp璠zonej w Cieszynie nast瘼ny przystanek ekspedycja mia豉 w malowniczej Karvinie znajduj鉍ej si ju o rzut sma瘸kiem od Ostrawy. Niestety Karvina okaza豉 si ciut mniej gocinna, ani瞠li mo積a si tego by這 spodziewa g堯wna atrakcja programu, pa豉cowa wie瘸 by豉 w tym dniu niestety zamkni皻a. To jednak nikogo z panta造ku nie zbi這 i nieoczekiwane pojawienie si czasu wolnego wykorzysta by這 mo積a na podziwianie innych obiekt闚, uzupe軟ienie ksi璕ozbior闚 i nabywanie wszelkiego rodzaju pomocy naukowych lub te na kontynuacje niemia這 zapocz靖kowanej w Cieszynie szeroko poj皻ej degustacji. Jednak jak na wycieczk pod patronatem Ko豉 Naukowego przysta這, czasu wolnego zbyt wiele nie by這 i niebawem wszyscy wyruszyli w te p璠y do g堯wnego celu ekspedycji Ostrawy.

Tam te po kr鏒kim marszobiegu uda這 si dotrze, co wa積e punktualnie, do budynku Uniwersytetu Ostrawskiego, gdzie wed逝g planu mia odby si wyk豉d na temat Zaolzia i jego problem闚. Ci wszyscy, kt鏎zy dostali lekkiej zadyszki w wyniku olimpijskiego wr璚z tempa przemieszczania si z baga瞠m po godnych uwagi miastach polskich i czeskich, mogli odetchn寞 z ulg wyk豉d w 瘸dnym wypadku nie okaza si gwodziem do trumny wyczerpanych student闚, wr璚z przeciwnie, ciekawa i raczej luna pogadanka pozwoli豉 na chwil relaksu przy fili瘸nce kawy czy herbaty, co wi璚ej dzi瘯i temu uwaga zgromadzonych zosta豉 skupiona na omawianych zagadnieniach du穎 bardziej, ni w przypadku tradycyjnego wyk豉du akademickiego. Po kr鏒kiej regeneracji si nast雷i這 oficjalne przywitanie z Ostraw, kt鏎a w rozwietlaj鉍ych zmierzch neonach prezentowa豉 si wyj靖kowo okazale. Nasz niezmordowany przewodnik wprowadzi nas do samego serca miasta, t皻ni鉍ego 篡ciem niczym serce studenta przed egzaminem z SCS-u, jednak z uwagi na pn ju por oraz og鏊ne zm璚zenie uczestnik闚, dok豉dniejsze zwiedzanie centrum zosta這 prze這穎ne na dzie nast瘼ny, kt鏎y te obfitowa w najwi瘯sz ilo atrakcji.

Poniewa soboty s w Czechach dniami praktycznie wolnymi od pracy, na maratony sklepowe drugiego dnia wycieczki czasu by這 raczej niewiele. Jednak slawistom nieobce jest porzekad這 m闚i鉍e, i kto rano wstaje, w kolejce pierwszy staje i wytrwa造m uda這 si naby r騜nego rodzaju pomoce naukowe, typowe czeskie pami靖ki, a nawet specjalistyczne obuwie ortopedyczne! Po skompletowaniu baga簑 d鏏r materialnych, nadesz豉 pora na uzupe軟ienie baga簑 wra瞠 i dowiadcze. W porze zdecydowanie przedpo逝dniowej dosz這 do um闚ionego spotkania z naszym niezast雷ionym przewodnikiem, kt鏎y poprowadzi grup do empirycznego szturmu Ostrawy. Na pierwszy ogie posz豉 Vyhl獮kov v Nov radnice, czyli tak zwana wie瘸 widokowa. Ci, kt鏎zy spodziewali si niezliczonej iloci schodk闚 prowadz鉍ych na szczyt wie篡, zostali zaskoczeni widokiem nowoczesnej windy, bowiem radnica nie bez kozery zosta豉 okrelona przymiotnikiem nov. Myl si ci, kt鏎zy myl, i niewiele ciekawych miejsc mo積a ujrze w przemys這wym miecie. Do powiedzie, 瞠 zwiedzaj鉍y mogli zobaczy miejsce, do kt鏎ego najs造nniejszy czeski tenisista piechot chodzi; dodatkowo cz widokowa zosta豉 uzupe軟iona solidn porcj historii i legend. Aby utrzyma r闚nowag fizyczno-duchow, z wie篡 si璕aj鉍ej nieba grupa przemieci豉 si pod sam ziemi do muzeum g鏎nictwa.

Cho pocz靖kowo pomys ten nie wzbudzi zbytniego entuzjazmu u wi瘯szoci uczestnik闚 wycieczki, ostatecznie wszyscy zostali mile zaskoczeni, bowiem miast tradycyjnej ekspozycji gad瞠t闚 nieod章cznie zwi頊anej ze s這wem muzeum, na przyby造ch czeka豉 najprawdziwsza wyprawa w g章b ziemi; co wi璚ej jej przewodnik dzi瘯i swej niebywa貫j charyzmie, zdolnociom oratorskim i tajemniczemu urz鉅zeniu wczepionemu w jego spodnie, przez niekt鏎ych zosta przyr闚nany do wielkiego mistrza Jody. Bogactwo muzeum g鏎nictwa by這 tak wielkie, 瞠 z zaplanowanej godziny pod ziemi zrobi造 si dwie, jednak nie spos鏏 by這 upchn寞 w sztywne ramy zegara wszystkie te anegdoty, ciekawostki, informacje historyczne i techniczne, a nawet prezentacje dzia豉j鉍ych maszyn o enigmatycznych symbolach R2-D2 czy C-3PO, kt鏎ymi nas uraczy nasz kopalniany mentor.

Wiadomo nie od dzi, 瞠 d逝窺ze przebywanie pod ziemi wzmaga apetyt, zatem po pokonaniu niezliczonej iloci korytarzy kopalnianego labiryntu, wszyscy udali si ochoczo do pobliskiego, po這穎nego r闚nie na terenie muzeum lokalu gastronomicznego. Pocz靖kowo poinformowano nas, i lokal jest praktycznie zamkni皻y, a wszelkie posi趾i wysz造, jednak kiedy okaza這 si, i przybyli gocie to polscy studenci, zapasy miejscowej spi瘸rni posz造 w ruch, a drzwi do gospody rozwar造 si szeroko. Porcja sma瘸ka oraz kufel czeskiego piwa by造 chyba najlepszym z mo磧iwych fina堯w wyprawy do g鏎niczego muzeum. Na najbardziej wytrwa造ch czeka豉 tego dnia jeszcze jedna atrakcja spektakl w ostrawskim teatrze. Ca貫j reszcie pozosta這 podziwianie urok闚 miasta noc, pocz預szy od zapoznawania si z fenomenem Stodoln, a ko鎍z鉍 na przygodach ze rodkami komunikacji miejskiej.

Niedziela by豉 niestety ostatnim dniem tej kr鏒kiej, aczkolwiek wyj靖kowo intensywnej wyprawy. W tym dniu wi瘯szo skupi豉 si ju na powrocie do domu, z ma造m przystankiem w Cieszynie, cz os鏏 jednak postanowi豉 skorzysta z nadarzaj鉍ej si okazji i odwiedzi poblisk Opaw. Jak na wycieczk trzydniow dzia這 si wi璚 bardzo du穎, jedyne co pozostawa這 bez zmian, to dobre humory uczestnik闚, kt鏎zy do dzi wspominaj wypad z niema章 sympati i niech to b璠zie dowodem powodzenia ekspedycji.