Powr鏒 do

-> strona g堯wna

In Extremis

dodany: 15.11.2006 | autor: Katarzyna Kukulska


Dla Miroslava Krley, kt鏎y nie dba o t這 historyczne w swojej tw鏎czoci, centrum stanowi cz這wiek, kt鏎y myli, rozwa瘸, w靖pi, a jednoczenie jest zr闚nany z materi, gdy Krlea odrzuca wszelk hierarchizacj. Jan Wierzbicki uwa瘸, 瞠 umo磧iwia to pisarzowi realizacj zadania, jakim jest rekonstrukcja procesu reagowania cz這wieka na wiat.

Bohater闚 opowiada chorwackiego pisarza cechuje przynale積o do inteligencji (ich powo豉nie to mylenie), poszukiwania intelektualne przez analiz dowiadcze egzystencjalnych, stan wiadomoci zwany egzystencjalnym obrzydzeniem oraz walka o zanikaj鉍y sens istnienia. Obecne jest bowiem w ich duszach poczucie dysharmonii, kt鏎e wynika z pragnienia 豉du i sensu. W samych opowiadaniach za brak estetycznej sko鎍zonoci, pe軟i i harmonii.

Krlea pisze opowiadania w spos鏏 ekspresjonistyczny. Stosuje r闚nie rozleg貫 dygresje historyczno-kulturowe, a sceneria jest skrajnie pospolita lub bardzo orientalna. Fikcja jest u niego nie narz璠ziem poznania, ale literackim obrazem 篡cia, wiatem na pr鏏, a ca豉 jego proza jest rozpisanym na g這sy esejem (esej w pierwotnym znaczeniu to pr鏏a).

Wszystkie cechy, kt鏎e zauwa瘸 Wierzbicki, s widoczne w In Extremis, pierwszym opowiadaniu w zbiorze Tysi鉍 i jedna mier. Dzieli si ono jakby na dwie czci: t dotycz鉍 doktora Waltera i t, kt鏎a zawiera histori ogrodu getsema雟kiego Wiktora Kuneja. Obie sk豉daj si na ca這, obie m闚i o cz這wieku jako jednostce indywidualnej, druga cz jest jednak bardziej historyczna. Pozwol sobie skupi si g堯wnie na tej pierwszej.

Ma tu miejsce pr鏏a nauki moralnoci. Doktor Walter podr騜uje do chorego ojca, myli o jego bogactwach i zastanawia si nad w豉sn ob逝d. W poci鉚u zaczyna rozmow z zakonnikiem i zdaje sobie spraw, 瞠 tym, czego mu brak, jest istnienie imperatywu moralnego, bieguna, dogmatu. Dla zakonnika odmawiaj鉍ego brewiarz regu造 s proste tak oczywiste, 瞠 zaskakuj doktora i zaczyna on sobie zdawa spraw ze swej niedoskona這ci i wpada w depresj. Zakonnik m闚i o Bogu, zaczyna g這si kazanie, duchowo jego sprawia wra瞠nie wi皻oci...

Opowiadanie jest pe軟e przeciwie雟tw. Pojawia si na przyk豉d dobro, a zaraz potem z這. Wypowied o Bogu jest zestawiona z diabelskim ruchem poci鉚u: Ci篹kie 瞠lazne 豉鎍uchy pokryte sadz, z瑿ate haki i gwinty, ca豉 ta piekielna maszyneria otwiera豉 paszcz, tak inkwizytorsko czarna, tak diabelnie zakopcona, 瞠 doktor, zm璚zony i niewyspany, zapatrzy si jak zahipnotyzowany w czarn, szczekaj鉍 gardziel, z kt鏎ej wylatywa造 snopy iskier. Tak samo po kr鏒kiej depresji doktora pojawia si niesamowita energia. Ten p璠 radosny ku 篡ciu przypomina troch nieosadzone w klimatach Boni opowiadania Andricia. mier starego Waltera, zawiadowcy stacji, splata si z przyj璚iem weselnym, radoci i pija雟twem. ㄨczy si to z postrzeganiem wiata przez cz這wieka patrzy on bowiem na niego z w豉snej perspektywy Wszystko to wydawa這 si wstr皻ne i g逝pie, jakby zrobione z jakiej ci篹kiej, lepkiej substancji. Po silnym deszczu, chmurach i piorunach wychodzi s這鎍e, wszystko wraca do normy, tak jak z chwil mierci w wiecie nic si nie zmienia. Po burzy to, co wok馧 jest nadzwyczajnym pi瘯nem ma niesamowite barwy, ale pojawia si znowu opozycja, czyli gor鉍zkowo-krwawa aureola.

Opisy Krley s metaforyczne, plastyczne, a z貫, przera瘸j鉍e wizje czarnej postaci odbieramy jako obraz sumienia bohatera. Przyroda jest u Krley nie tylko dodatkiem, ale istotnym elementem, sk豉daj鉍ym si na ca這 opowiadania; jest czym, co konstruuje nastr鎩, wszystko tu ma swoj funkcj: deszcz, 瘸ba, 熤a. R闚nie istotne jest to, co stworzy cz這wiek poci鉚, diabelska maszyna. Krlea nawi頊uje do filozofii Rosseau, kt鏎a m闚i, 瞠 z這 zacz窸o si od cywilizacji, nauki, a cz這wiek urodzi si wolny, jako szlachetny dzikus, z uwielbieniem dla natury, od kt鏎ej pochodzi dobro. Rzeczywicie tak jest: problem doktora to mgliste wyobra瞠nie o wszystkim, nieumiej皻no okrelania, czy jaka rzecz jest definitywnie tak, czy nie, brak poczucia prawdziwoci. Doktor jest wykszta販ony, ale niezdolny do przeciwstawiania si z逝 i mierci. Krlea pisze: W tym wiecznym skrzypieniu woz闚 ci篹arowych, w ob這kach wapna i tynku, zaprawy murarskiej i kurzu, polityki, wypadk闚 samochodowych, bar闚, winiarni i samob鎩stw nie ma miejsca dla cz這wieka, kt鏎y najlepiej si czuje w lenej g逝szy w po逝dnie. Jemu potrzeba morza, las闚 sosnowych, g瘰tego cienia drzew. Doktor wspomina swoje pragnienia z dzieci雟twa i rozmyla nad spe軟ionymi marzeniami o intensywnym 篡ciu, kt鏎e wygl鉅a inaczej ni to sobie obmyli.

In Extremis pe軟e jest element闚 religijnych nacechowanych negatywnie. W opowiadaniu obecny jest zakonny w鏎 mi瘰a, szeleszcz鉍e r騜a鎍ami i krzy瘸mi zakonnice, dzieci璚e bitwy doktora i jego kolegi o istnienie Boga, kr鏒ka historia o tym, jak 勇dealny neotomista sta si 哇apijaczonym feldkuratem oraz opali ksi篹a, kt鏎zy m闚i o sobie z rozczuleniem, 瞠 s gorzej op豉cani ni proletariat, to oni w豉ciwie s proletariatem, a ci鉚n 豉downe wozy pe軟e m隕i, szynek, ordynarii proboszczowskich i dziesi璚in.

Pojedynczy, zindywidualizowany cz這wiek w tym opowiadaniu Krley porusza si w codziennym wiecie, kt鏎y ma koloryt szaro-brunatny i smolisty. Zako鎍zenie jednak mo積a zaliczy do szczliwych, poniewa tchnie nadziej. Jest wi璚 szansa na powr鏒 sensu istnienia.

Bibliografia:
M. Krlea, In Extremis, t逝m. I. Olszewska. W: M. Krlea, Tysi鉍 i jedna mier, wydaw. 鏚zkie, Biblioteka Jugos這wia雟ka, 鏚 1978.
J. Wierzbicki, [Wst瘼]. W: M. Krlea, Tysi鉍 i jedna mier, wydaw. 鏚zkie, Biblioteka Jugos這wia雟ka, 鏚 1978.
J. Wierzbicki, [Wst瘼]. W: M. Krlea, Dzienniki i eseje, wydaw. 鏚zkie, Biblioteka Jugos這wia雟ka, 鏚 1984.