Powr鏒 do

-> strona g堯wna

Tylko o rodzinnych sprawach

(Jen o rodinnch z嫮eitostech, cz, 1990, 114 min.)


Re篡seria: Jir Svoboda
Scenariusz: Jir Svoboda, V塶lav Nvlt
Zdj璚ia: Vladim甏 Smutn
Muzyka: Ji齶 Chlumeck, Ji齶 Vesel
Obsada: Ji齶 Bartoka, Jarom甏 Hanzl璭, Magdalena Reifov, Milan K瀡ko, Karel Roden, Marta Van鋎rov, Ilona Svobodov, Miroslav Donutil.

Temat zainspirowany zosta ksi嘀k Jaromiry Kol嫫ovej zawieraj鉍ej jej w豉sne wspomnienia z czas闚 proces闚 politycznych. Tytu filmu mo瞠 by dla niewtajemniczonych myl鉍y, ale dla kobiet, kt鏎e w przesz這ci mia造 rzadk okazj widzenia si ze swymi uwi瞛ionymi m篹ami, jest on nieprzyjemnie znajomy. Mo瞠cie m闚i tylko o rodzinnych sprawach, inaczej zaraz ko鎍z widzenie ingerowali w rozmow wszechobecni dozorcy. Chodzi o lata 50. i czasy proces闚 cz這nk闚 partii, kiedy ka盥y m鏬 zosta uznany za zdrajc, aresztowany i skazany. W centrum uwagi znajduje si posta przedwojennego cz這nka partii Jana Steinera-Kamenickiego. W czasie wojny straci 穎n i c鏎ki, kt鏎e pad造 ofiar faszystowskiej polityki rasowej. Po powrocie z emigracji, b璠鉍 cz這nkiem brytyjsko-ameryka雟kiej komisji repatriacyjnej, poznaje by章 winiark z Owi璚imia i pomimo du瞠j r騜nicy wieku 瞠ni si z ni. Zostaje aresztowany bez powodu. Bezradna ma鹵onka odnajduje jego przyjaciela, funkcjonariusza partyjnego Mr嫙ka i prosi o pomoc, nie wiedz鉍, 瞠 w ten spos鏏 kompromituje go i doprowadza do jego aresztowania...
Uzyskanie zgody na realizacj filmu by這 禦udne i problematyczne. Jego losy skomplikowa r闚nie fakt, 瞠 g堯wne role powierzono Jarom甏owi Hanzl璭owi, Ji齶mu Bartoce i Milanu K瀡ce, kt鏎zy podpisali N幧olik vet. Kr璚i zacz皻o dopiero na kilka dni przed 17. listopada '89. Po aksamitnej rewolucji praca nad filmem zosta豉 ponownie utrudniona przez to, 瞠 Milan K瀡ko, kt鏎y wcieli si w posta majora STB, musia podj寞 nowe obowi頊ki polityczne. Komplikacj by這 r闚nie to, 瞠 film znalaz si w zupe軟ie innej sytuacji polityczno-spo貫cznej.
Obraz 章czy cechy fabularyzowanego dokumentu i wypowiedzi artystycznej. Akcja nie toczy si chronologicznie, ale pokazuje wa積e momenty z 篡cia bohater闚. Jego najwi瘯sza si豉 tkwi w poszczeg鏊nych obrazach: rodzina rozmawia o banalnych sprawach, nie zwracaj鉍 uwagi na tocz鉍y si w radiu proces polityczny. Kilka miesi璚y pniej ta sama rodzina zdruzgotana jest przez podobne oskar瞠nia. Prowadz鉍y ledztwo bije swoj ofiar i p豉cze potrzebuje przyznania si, inaczej b璠zie mia problemy z awansem s逝瘺owym... Makabryczn atmosfer ci篹kich czas闚 podkrelaj ekspresyjne zdj璚ia Vladim甏a Smutn嶲o.